Losowa fotka:
Maruderzy
Strona główna arrow Maruderzy - sylwetki
Menu:
Strona główna
Aktualności
- - - - - - -
Manifest programowy
Maruderzy - sylwetki
Maruderskie relacje
Maruderska galeria
- - - - - - -
Forum
Stare forum (archiwum)
Linki
Szukaj
Napisz do nas
- - - - - - -
 

Maruderzy - sylwetki
Ania
Wybrany obrazWybrany obraz
 
Ania "Zerwi łańcuch" nasz najmłodszy nabytek, prywatnie żona Luki i fantastyczna mama dwóch super dziewczynek. Jako wykształcona farmaceutka, ma dostęp do wszelakich dziwnych i pożytecznych mikstur, takich jak sok z gumijagód, wycisk z wyrwidęba czy melasa z kontrabasa. Całe szczęście, że na rower wsiada tylko na maratonie. Lepiej nie zastanawiać się, co by to było, gdyby przez przypadek rozpoczęła normalne treningi.
Czytaj całość…
 
Carbon
Wybrany obrazWybrany obraz
 
Carbon vel Carbonara vel Carbonito vel po prostu Patryk :) – studenciak, dusza towarzystwa, wesołek z charakterystyczną chrypką.
Wykazuje zapędy autorytarne. W przyszłości prawdopodobna megalomania lub posada prezesa.
Fan głębokich maksym (cudzych), które umieszcza w swoich podpisach na forach internetowych.
Gdyby nie jeździł tyle na rowerze, byłby pewnie kierowcą wyścigowym.
Czytaj całość…
 
Darek vel Darmar41
Wybrany obrazWybrany obraz
 
Darek, aka Darmar41. Nasz duuuży chłopak, najbardziej wygadany Maruder. Mistrz teoretyki sprzętowej, można z nim spokojnie gadać o każdym modelu sprzętu na przestrzeni ostatnich lat, jest w stanie wytłumaczyć, że "ta klamka od tej różni sie tylko podkładką".
Sprawdzony w bojach jako zamiennik radia samochodowego, rewelacyjna jakość nadawania. Uroczo zapominalski i roztrzepany, pewnie na swój własny pogrzeb też sie spó?ni, no ale ciężko sie na niego długo gniewać. Nieząstapiony jako źrodło andegtotek i kultowych tekstów.
Radaktur odpowiedzialny za teksty na stronie, sam sie wkopał, bo kiedys napisał relację ze zlotu, która była tak dobra, że od końca życia będzie słyszał "Daruś, kiedy relke napiszesz?".
Czytaj całość…
 
Eryk
Wybrany obraz
 
Eryk- kolejny i z tego, co wiemy ostatni w kolejności potomek Seniora zakręcony pozytywnie w kierunku rowerowej przygody mtb. Ze względu na wiek ma niewątpliwie duży potencjał. Biorąc pod uwagę jego wzrost i wilczy apetyt, jeździć (trenować) musi pewnie za dwóch aby rower traktował go stale jako liczbę pojedynczą. Jego prawdziwie maruderski charakter można scharakteryzować krótko - nie unika przyjemności a życie smakuje z właściwym oddaniem sprawie.
Czytaj całość…
 
Filip
Wybrany obrazWybrany obraz
 
Filip jest Maruderem zza oceanu. Ze wszystkimi tego faktu konsekwencjami. Z jednej strony mieszka w kraju, w którym wymyślono kolarstwo górskie. Z drugiej strony ogląda na co dzień tubylców w rozmiarze XXXXXXL, którzy nawet śnieg z chodnika zamiatają spalinowym pługiem. Kolarstwem górskim zaraził się od Taty (Seniora) i Brata (Carbona). Hobby potraktował na tyle poważnie, że etap „kota” przeszedł w tempie ekspresu. Mając w pobliżu (max. kilka godzin jazdy autem) najbardziej znane „kultowe” trasy rowerowe w Moab, jest w stanie szlifować formę w warunkach ekstremalnych. Z Maruderów mieszka na pewno najwyżej i wyjeżdżając z domu na rowerze wspina się na szczyty wyższe od naszych Tatr. Mówiąc szczerze „trochę” mu zazdrościmy. Jako nasz człowiek na ziemi amerykańskiej wspomaga nas informacjami z „innego świata”. Dzięki niemu zaczynamy być globalni. To przecież takie na czasie.
Czytaj całość…
 
gierek
Wybrany obrazWybrany obraz
 
Gierek vel O`Gierek! (gdzieniegdzie znany jako Ghar) kontynuuje błogie studenckie życie w Warszawie. Jego zainteresowania skupione są wokół roweru, komputera (tworzy m.in. animacje we flashu), gitary (ten talent skrzętnie jednak skrywa przed nami) i literatury fantasy. Uczestnicząc w maratonach wykazuje postawę iście maruderską przedkładając radość z samej jazdy na rowerze (najlepiej z górki) nad współzawodnictwem.
Z pozoru spokojny, czasem wręcz nieobecny potrafi trafnie i dowcipnie skomentowac każdą sytuację.
Niczym leniwiec ;) zasypia w każdym miejscu i w każdej pozycji.
Na dręczące Go ostatnio pytanie - full, czy nie full? znalazł juz chyba odpowiedź gdzieś na beskidzkim szlaku.
Czytaj całość…
 
harry
Wybrany obrazWybrany obraz
 
Harry (aka El Condor Pasa vel Harry Potter) – posiadacz nieśmiertelnej indiańskiej czapeczki, którą ma pod kaskiem ZAWSZE, kiedy jeździ na rowerze, a prawdopodobnie również wtedy kiedy je, śpi, chodzi do toalety i... no, sami wiecie co :). Oprócz czapeczki posiada jeszcze aparat fotograficzny i dwie malutkie córeczki, którym rzeczonym aparatem robi prześliczne zdjęcia.
Jeden z trójki prawdziwych górali wśród Maruderów. Być może tłumaczy to jego niechęć do jazdy po asfalcie. Człowiek baaardzo łagodny i wielkiej dobroci – nie skrzywdziłby nawet muchy. Aha, jak każdego rasowego górala cechuje go zamiłowanie do wind-surfingu.
Czytaj całość…
 
Karel
Wybrany obrazWybrany obraz
 
Karel vel Nadszyszkownik Kilkujadek w służbie publicznej Rzeczpospolitej Polskiej. Prywatnie Prezes dwuosobowej (wliczając ukochaną Żonkę) Spółki, jak sam twierdzi z Bardzo Ograniczoną Odpowiedzialnością, oferującej głównie ubaw po pachy podczas wspólnych mniej lub bardziej oficjalnych wypadów rowerowych. Człowiek dość charakterystyczny ze względu na swoje nieskromne 1,92 cm wzrostu i uśmiech przyklejony na stałe do twarzy. Prowadzi regularnie statystyki swoich wyczynów (maratonów) rowerowych, z których to maratonów potrafi stworzyć prześmieszne dzieło zwane roboczo ,,studium końca wyścigu";) Kawalarz nieprzeciętny, który tu cytat ,, pacierza i wódki tudzież piwka nigdy nie odmawiam, no chyba, że kieruję samochodem". Porządne chłopisko:)
Czytaj całość…
 
Kaspro
Wybrany obrazWybrany obraz
 
Kaspro, po prostu Kaspro. Przez długi czas kojarzył się z tajemniczą osobą ukrytą za "pieskim" awatarem. Ludzką postać przybrał niespodziewanie na pierwszym bufecie w Karpaczu. Gdyby zebrać wszystko, co ma do powiedzenia w jednej książce, to pewnie byłaby zbyt gruba żeby ją udźwignąć. Postawa maruderska jest u niego widoczna na pierwszy rzut oka. Najważniejsze, że lubi jeździć na rowerze. Dziwne, a jednak. Jeździć, tzn. widzieć coś wokół, co nie ma bliższego związku ze ściganiem.
Czytaj całość…
 
Kuba
Wybrany obrazWybrany obraz
 
Kuba aKa Kubski77, Wypuszczony z domu, przemienia się z przykładnego ojca w wszechmocnego pogromce wszystkich, którym wydaje się, że jeżdżą szybko. Warrior, który nie odpuszcza, niezależnie czy to bieg, szachy, bierki czy też rowerowy wyścig o złote kalesony ;-) Choć ma już ich parę, w różnych kontrowersyjnych odcieniach, na złote musi jeszcze trochę poczekać) ;-) (przyp. red. - reszta Maruderów cierpliwie czeka kiedy mu przejdzie gonienie wszystkiego co się rusza, kalesony zresztą też...) Ciągle czeka na wymarzone podium, które prędzej czy później padnie jego łupem. Świetny kumpel na rowerowe wyjazdy,nawet te spontaniczne, ustawiane z pomiędzy kolejnymi piwami. Jednym słowem, swój chłop;-)
 
Luca vel Glen
Wybrany obrazWybrany obraz
 
Łukasz S. zamieszkały w Radomiu, znany pod pseudonim Luca bądź Glen, znaków szczególnych brak . Chłopak na schwał, przez miejscowych określany mianem „zuchusa”. Z pasją oddaje się jeździe na rowerze, w języku ziomków „pałowaniu”, gdzie nie uznaje żadnych kompromisów, albo „pałuje” do przodu tak, że trudno za nim nadążyć, albo wlecze w najdalszej „strefie analnej” wyścigu. Prywatnie potentat stalowy u progu kariery. Babski król, dwie córki i żona. Gdyby nie jeździł na rowerze pewnie by się utopił, nurkując tak głęboko że nic nie widać, włącznie z celem takiego nurkowania. Na szczęście akweny u nas mętne, a woda zimna i Luca większość czasu spędza na rowerze „pałując” sam lub z kumplami.
Czytaj całość…
 
Michał
Wybrany obraz

Michał vel ReEB - mały ciałem, wielki duchem. Pogodny człowiek o łagodnym usposobieniu, któremu tylko rowerowanie w głowie. Jeśli nie może wziąć udziału w jakimś maratonie jest bardzo nieszczęśliwy, tym bardziej że w ,,stajni" maszyny (celowo liczba mnoga) aż rwą się do wyścigu, szczególnie nabyty ostatnio FELT ;) To najmniej ,,marudzący" Maruder, który chętnie i z sukcesami startuje nie tylko w większych zawodach, ale i w maratonach lokalnych, o mniejszej ,,sławie".
 
nika
Wybrany obrazWybrany obraz
 
Nika – osóbka wysoce komunikatywna, a czasem – jak wieść niesie – w równie wysokim stopniu... złośliwa. Podobno niejeden już boi się jej ostrego języka...;) Pani weterynarz (co prawda niepraktykująca, ale za to jak to fajnie brzmi!). Uwielbia zwierzęta i aktywność fizyczną, co w efekcie daje wielkie zamiłowanie do jazdy konnej. O zgrozo, na koniach lubi jeździć nawet bardziej niż na rowerze! Kiedy jednak strudzone wierzchowce odmówią jej już posłuszeństwa, przerzuca się na swoją srebrną strzałę, czyli Anthema. A niezbędny do jazdy na rowerze zastrzyk energii daje jej... tejemnicza zawartość bidonu :).
Czytaj całość…
 
Olga
Wybrany obrazWybrany obraz
 
Olga – razem z Ravem pedałuje przez życie na ich małżeńskim tandemie.
Dla swego męża jest niczym szwajcarski scyzoryk dla harcerza – niezastąpiona przez swoją wielofunkcyjność. Jest jego (Rava, nie scyzoryka) szefem działu PR, kierownikiem logistyki i kierowcą (o sportowym zacięciu) w jednej osobie. Do tego to główny księgowy, fotograf i wierny kibic sportowych wyczynów swojej drugiej połowy.
Jakby tego było mało, Olga jest także „dobrym duchem” zespołu Maruderów, jego cheerleaderką oraz dumną pierwszą posiadaczką Maruderskiego topiku.
Wow! Scyzoryk? A gdzie tam! Olga na prezydenta!!!
Czytaj całość…
 
rav
Wybrany obrazWybrany obraz

Sierżant Rav – w naszej grupie odpowiedzialny za dyscyplinę oraz odpowiednio wysoki poziom dyskusji na forum. Zawodnik ostry jak żyleta. Lepiej mu się nie stawiać!
Wielki miłośnik komiksów, Kultu oraz piwa. Hmm, chyba jednak piwo powinno być na pierwszym miejscu... Wieść niesie, że już z wnętrza matczynego brzucha darł się: „Dawać mi tu browara!!!”.
Na co dzień niby typowy szczur biurowy, w rzeczywistości jednak tajny agent, który przenika do profesjonalnych grup kolarskich i wykrada dla nas tajemnice ich sukcesu...
Aha, wspominaliśmy już, że uwielbia piwo???
Czytaj całość…
 
Senior
Wybrany obraz
 
Senior - w tygodniu stateczny mąż i ojciec (Maruderów - Carbona i Filipa) oraz przedsiębiorca... W weekendy, kiedy odbywają się maratony MTB nasz kolega zamienia się w poszukującego ekstremalnych doznań Marudera.
Mimo, iż rocznikowo najstarszy spośród Marud, jest na pewno młodszy duchem od niejednego 20-latka. Zdecydowanie njbardziej utytułowany spośród nas. Ilości zdobytych trofeów sportowych możemy mu tylko pozazdrościć. Wystarczy wymienić choćby zwycięstwo na Huntsman World Senior Games 2007 w USA.
Czytaj całość…
 
Wojo
Wybrany obraz
 
Wojo- ambitny, wyluzowany, bajko-pisarz, poeta. W swoim pierwszym rowerowo-maratonowym sezonie (2008) zaliczył 11 maratonów w tym dwa górskie pod rząd, dzień w dzień, na szczęście z luźnym, typowo maruderskim podejściem. Jego duże poczucie humoru i niewątpliwy talent pisarski zaowocowały (jak na razie) takimi dziełami jak: poetycka relacja z Mtb Głuszyca 2008, relacja z Uphill Śnieżka Race 2008 napisana wierszem sylabotonicznym oraz relacja z Mistrzostw Dolnego Śląska 2008 w Zieleńcu, w której to opisał przygody „biedronki co pod siedzeniem podróżowała”. Jak sam mówi „płynie we mnie chłopska krew z dziada, pradziada... kocham błoto i ziemię, dlatego asfalt odpada”. Pewnie właśnie dlatego jest tak zafascynowany maratonami w Czechach.
 
Yelon vel amj
Wybrany obraz
 
Amj vel Yelon a może odwrotnie - Bardzo, bardzo zapracowany człowiek. Zajmuje się sprzedażą farbek w proszku. Nie, nie jest reprezentantem Avonu. Drogie Panie, nie róbcie więc sobie nadziei na nowy puder po znajomości. Yelon sprzedaje farby proszkowe i urządzenia do ich nakładania. Farby we wszelkich dostępnych kolorach i efektach. Nawet SID WC. Nasz bohater kiedy nie pracuje jeździ na rowerze. Na wszelkie inne aspekty codzienności pozostaje mu więc nadzwyczaj mało czasu. Prawdopodobnie stąd właśnie wynika cechujące go formułowanie swych przemyśleń w sposób ekstremalnie skondensowany w czasie i jednocześnie bogaty w treści merytoryczne :)
Czytaj całość…
 
 
© 2010 Maruderzy Anti-Racing Team
Joomla! is Free Software released under the GNU/GPL License.