Losowa fotka:
Maruderzy
Strona główna arrow Manifest programowy
Menu:
Strona główna
Aktualności
- - - - - - -
Manifest programowy
Maruderzy - sylwetki
Maruderskie relacje
Maruderska galeria
- - - - - - -
Forum
Stare forum (archiwum)
Linki
Szukaj
Napisz do nas
- - - - - - -
 

Maruderzy??? A co to takiego??? PDF Drukuj Email
Hmm, zagadka ta od dłuższego już czasu fascynuje naukowców – antropologów, socjologów i innych. Mimo szeroko zakrojonych badań, owym przedstawicielom nauki do dziś nie udało się ustalić zestawu cech osobniczych typowych dla członka tej niewielkiej społeczności.

Ale my mamy „wtyki” u samego źródła, uchylimy więc dla Was rąbka tajemnicy.Ponad wszelką wątpliwość wiemy, iż statystyczny Maruder nie jest osobnikiem, który w trakcie maratonu buchając adrenaliną, z żądzą mordu w oczach i z wściekłością w głosie ryczy „Lewa, k...a, lewa! Głuchy jesteś?!” do jadącego przed nim „leszcza”. Dla statystycznego Marudera wygrana nie jest sprawą życia lub śmierci. Nie wchodzi więc na pięć minut przed startem przed linię startową, nie czatuje też gdzieś w krzakach przy trasie, aby uniknąć „korków” i w dogodnym dla siebie momencie włączyć się w walkę o płynącą z wygrywania maratonów światową sławę i wielkie pieniądze. Maruderowi obcy kulturowo jest również zwyczaj golenia nóg (no, może z jednym wyjątkiem).Maruder (vel Maruda), co oczywiste, marudzi. „Dzięki” temu maratony kończy w drugiej setce (wersja umiarkowana) lub np. pod koniec ósmej, na przedostatnim miejscu (wersja ekstremalna).

Wśród Maruderów występują osobniki obojga płci. Cechuje ich ogromna rozpiętość wiekowa – od przedszkolaków po istnych chyżych staruszków, oraz wagowa – tak na oko niektórzy z nich ledwo osiągają 50 kg, podczas gdy waga innych potrafi przekroczyć nawet jedną dziesiątą tony!.

Maruderzy mieszkają w różnych częściach kraju, mają jednakże swoje agentury nawet w dalekim stanie UTAH. Podobno potrafią się porozumiewać werbalnie, jednakże głównym środkiem ich komunikacji jest Internet (dzięki któremu się poznali).Mają skrajnie różne charaktery, temperamenty i poczucie humoru. Są niezdyscyplinowani i ciągle się kłócą, ale tak naprawdę czują się w swoim towarzystwie doskonale. Od czasu do czasu udają się w jakiś piękny zakątek Polski, gdzie całymi dniami oddają się jeździe na swoich rowerach (tak różnych od siebie, jak oni sami) oraz uzupełnianiu zużytych w trakcie owych rowerowych eskapadach węglowodanów (najchętniej w postaci złocistego płynu o lekko chmielowym posmaku).

To właśnie pasja do jazdy na rowerze wydaje się być kluczem do zrozumienia tajemnicy tych istot. Niektórzy naukowcy (szczególnie zwolennicy freudowskiej teorii psychoanalizy) zwracają jednakże uwagę na równie ważne wg nich zamiłowanie Maruderów do prowadzenia na internetowych forach długich i bezproduktywnych dyskusji na przeróżne „Bardzo-Ważne-Tematy” (natury egzystencjonalnej, np. „Co dzisiaj będzie na obiad”, rozrywkowej - „O wyższości Kajka i Kokosza nad Tytusem, Romkiem i A’tomkiem”, czy sprzętowej – „Czy mam sobie wreszcie złożyć ten trzeci rower o wartości dobrego samochodu czy nie???”), które co pięć minut zbaczają na inny tor, ale i tak, jak to określił jeden z bardziej doświadczonych życiowo Maruderów „wszystkie zawsze w końcu schodzą na d..y”...

Chcesz z nami pogadać? Poznać nas blizej? Ustawić się na wspólne rowerowanie? Zapraszamy na forum.
Jeśli chcesz zostać maruderem...
 
 
© 2010 Maruderzy Anti-Racing Team
Joomla! is Free Software released under the GNU/GPL License.